Długo zastanawiałam się jaki przepis wybrać jako ten pierwszy, ten który powinien Was zainteresować i zachęcić do pieczenia ciast tym bardziej że to ciasto z marchewką :)
Pierwszy przepis będzie w kolorach jesieni i to zaważyło że wybrałam
MARCHEWKOWY POEMAT
Pierwszy przepis będzie w kolorach jesieni i to zaważyło że wybrałam
MARCHEWKOWY POEMAT
Przepis znalazłam w internecie, ponieważ znajomy przyniósł mi karton pełny świeżych prosto z ogrodu marchewek, z którymi nie miałam pomysł co zrobić (może Wy macie jakieś pomysły? propozycje?)
Znalazłam kilka ciekawych propozycji na ciasto i z nich zrobiłam mój własny przepis...
Znalazłam kilka ciekawych propozycji na ciasto i z nich zrobiłam mój własny przepis...
Składniki:
4 jajka
1 i 1/2 szklanki cukru
1 i 1/2 szklanki cukru
1 szklanka oleju
2 czubate szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 i 1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 łyżeczka przyprawy korzennej
2 szklanki drobno utartej marchwi
1/4 łyżeczki soli
Wykonanie:
Jajka ubij z cukrem na puszystą masę, wlej olej i dalej ubijaj.
Oddzielnie połącz mąkę z proszkiem do pieczenia, solą, sodą oczyszczoną, cynamonem, gałką muszkatołową i przyprawą korzenną. Następnie wymieszaj z masą jajeczną i dodaj startą marchewkę (na drobnych oczkach). Ponownie wymieszaj.
Oddzielnie połącz mąkę z proszkiem do pieczenia, solą, sodą oczyszczoną, cynamonem, gałką muszkatołową i przyprawą korzenną. Następnie wymieszaj z masą jajeczną i dodaj startą marchewkę (na drobnych oczkach). Ponownie wymieszaj.
Masę wlej do natłuszczonej i posypanej bułką tartą tortownicy. Piecz około 1h w temperaturze 180 stopni do tzw. suchego patyczka.
Polewa:
Polewa:
Tabliczkę mlecznej czekolady rozpuść w kąpieli wodnej, następnie dodaj odrobinę wody i wymieszaj. Dodaj 2 łyżki śmietany kremówki, wymieszaj dalej trzymając na gazie dodaj odrobinę mleka i sok z 1/2 cytryny cały czas mieszaj i uważaj aby się nie przypaliło. Gdy czekolada zacznie gęstnieć jest już gotowa, zostało polać nią ciasto ja w moim przepisie posypałam je jeszcze startą marchewką na dużych oczkach.
Smacznego ! :)
Polecam to ciasto bo jest mokre, z wyglądu mało kto by powiedział że w środku jest marchewka ;)
i szczerze mówiąc zakochałam się w tym smaku. Co najlepsze mojej rodzince tak zasmakowało to ciacho, że zniknęło w mig i na drugi dzień zrobiłam kolejną porcje :D
Pozdrawiam :)
Malinowa Subkultura
Polecam to ciasto bo jest mokre, z wyglądu mało kto by powiedział że w środku jest marchewka ;)
i szczerze mówiąc zakochałam się w tym smaku. Co najlepsze mojej rodzince tak zasmakowało to ciacho, że zniknęło w mig i na drugi dzień zrobiłam kolejną porcje :D
![]() |
| wersja z potartą marchewką :) |
![]() |
| a tutaj ozdobione marchewkowymi esami-floresami |
Pozdrawiam :)
Malinowa Subkultura




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz